Włodarczyk pewna wyjazdu na igrzyska

Włodarczyk pewna wyjazdu na igrzyska

Mistrzyni olimpijska w rzucie młotem Anita Włodarczyk zainaugurowała sezon w chińskim Nankin. Zawodniczka grupy sportowej ORLEN już w pierwszym swoim starcie w 2019 roku uzyskała odległość lepszą od minimum na jesienne mistrzostwa świata w Dausze oraz przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Tokio. W Chinach startowali także inni Polacy, częściowo również wypełniając minima.

 

Włodarczyk na mitingu w Nankin zajęła trzecie miejsce z wynikiem 73,64 m. Aby zapewnić sobie udział w mistrzostwach świata musiała rzucić 71 metrów, a w igrzyskach 72,5 metra. Polka czterokrotnie przekraczała granicę 72 metrów, nie mając problemów z zakwalifikowaniem się na docelowe imprezy. Siódme miejsce zajęła Joanna Fiodorow (72,34 m), która kilka dni temu w Kielcach także uzyskała obie kwalifikacje, a jedenasta była Malwina Kopron (68,25 m).

Konkurs rzutu młotem to nie wszystkie występy Polaków w Chinach. Ósme miejsce w pchnięciu kulą zajęła Paulina Guba. Mistrzyni Europy z Berlina zabrakło zaledwie pięciu centymetrów do minimum na mistrzostwa świata (normy kwalifikacyjne na igrzyska to z kolei 18,50 m). Po raz kolejny już w tym sezonie z dobrej strony zaprezentował się oszczepnik Marcin Krukowski. Zawodnik Warszawianki rzucił 84,45 m, co pozwoliło mu na zajęcie trzeciego miejsca. Krukowski jest już pewny udziału w mistrzostwach świata, ale o igrzyska będzie musiał jeszcze powalczyć.

W podobnej sytuacji co Krukowski jest także Patryk Dobek. Zawodnik specjalizujący się w biegu na 400 metrów przez płotki, w Chinach finiszował drugi, z wynikiem 49.23 sek (minimum na MŚ to 49.30 sek). Dobkowi niewiele brakuje zatem do minimum olimpijskiego, wynoszącego 48.90 sek.


Aktualności

Kalendarz imprez