Wernisaż wystaw na stulecie PZLA

Wernisaż wystaw na stulecie PZLA

Polski Związek Lekkiej Atletyki jest najstarszą krajową federacją sportową, która powstała w niepodległej Polsce. Zaprezentowane na wystawie – z okazji jubileuszu stulecia istnienia – eksponaty, zdjęcia i archiwalia dokumentują nie tylko historię związku od jego założenia w 1919 roku aż do dnia dzisiejszego, ale także rozwój lekkoatletyki i jej największe sukcesy – czytamy w okolicznościowym folderze.

W Centrum Olimpijskim otwarto jednak dwie wystawy równocześnie. Uświetnił to nie tylko symboliczny wystrzał z pistoletu startowego, ale wspaniali goście, wielkie-prawdziwe gwiazdy polskiego sportu i to nie tylko związane z Królową Sportu. Wśród zaproszonych gości był między innymi Janusz Gerard Pyciak Peciak, z którym rozmowę zaprezentujemy w najbliższych dniach. Oprócz wystawy przygotowanej “Szybciej, wyżej, dalej” – 100 lat Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, wspaniałomyślnie dostojny jubilat Polski Komitet Olimpijski, który również obchodzi stulecie istnienia, wykorzystał okazję, bo zrobić przegląd świetnych fotografii pt. “Chwile. Między tartanem a koroną stadionu”. Wystawa ta prezentuje wybrane fotografie trzech wybitnych fotografów związanych z lekkoatletyką i polskim ruchem olimpijskim: Marka Biczyka, Tomasza Kasjaniuka oraz Szymona Sikory. Od niektórych zdjęć wprost nie sposób oderwać wzroku, bo przywołują wspaniałe momenty sukcesów na największych imprezach. Czasem jednak fenomenalne zdjęcia były robione na imprezach mniejszej rangi, a fascynują tym “momentem”, ułamkiem sekundy, spojrzeniem, napięciem mięśni, czy pozornie zwykłym zestawieniem martwej natury, kuli i butów na rzutni dla przykładu. Moje dwa ulubione zdjęcia z tej wystawy to eksplodująca radością ze zdobycia mistrzostwa świata jeszcze podczas lotu Anna Rogowska oraz zaskakujące zdjęcie Marcina Lewandowskiego. Dlaczego zaskakujące? Patrząc najpierw na niczym nie zmącone, spokojne oblicze mistrza średniego dystansu nagle uświadamiasz sobie, że znajduje się on dobre pół metra nad bieżnią… To chwila przed startem i rutynowy wyskok na pobudzenie, niby nic szczególnego, ale fascynuje to spokojne spojrzenie, mimika bez napięcia jednego mięśnia… Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Zarówno z historii najnowszej, ostatnie sukcesy, aktualnych wielkich nazwisk, ale także wspaniała podróż w przeszłość, artefakty dotyczące Janusza Kusocińskiego -na przykład naszywka z godłem narodowym z lat XXX, rękawica Kamili Skolimowskiej, dysk Piotra Małachowskiego z adnotacją, medal z pierwszych mistrzostw Polski z 1920, kiedy to jeszcze nie startowały w nich kobiety. Jest legitymacja uczestniczki igrzysk olimpijskich w Tokio 1964 Ireny Kirszenstein. Wśród eksponatów obejrzeć można pałeczkę reprezentacji Polski z finałowego wyścigu sztafetowego kobiet 4×100 m podczas igrzysk XVIII Olimpiady w Tokio 1964. Piękna wycieczka wgłąb historii polskiego sportu. Warto się pofatygować. Warto zatrzymać się na chwilę, przystanąć, zadumać się i cieszyć wspaniałym dorobkiem, dziedzictwem pozostawionym przez polskich lekkoatletów.

 

Wystawę można oglądać w kompletnym gratisie aż do 23 kwietnia (w godzinach 9:00-17:00).

 

FOT. DARIUSZ URBANOWICZ


Aktualności

Kalendarz imprez