W Dosze Cichocka najszybsza w sezonie

W Dosze Cichocka najszybsza w sezonie

Rok temu zawodnicy narzekali na sezon, który przez mistrzostwa świata w Dosze został przedłużony aż do października. W tym roku początek został storpedowany przez pandemię, a wszystkie niemal istotne starty zostały skumulowane w sierpniu i wrześniu. W piątek odbyła się kolejna odsłona Diamentowej Ligi. Startem i najlepszym wynikiem sezonu zapracowała na zasłużone wakacje zawodniczka Grupy Sportowej ORLEN Angelika Cichocka.

Ze skrajności w skrajność – chyba tak należy określić powrót Angeliki Cichockiej po kontuzji. Pierwszy raz pokazała się jeszcze zimą w Toruniu, gdzie podczas mistrzostw Polski w hali najpierw płakała z radości po zwycięstwie, a potem nie kryła rozczarowania po dyskwalifikacji. Najważniejsze jednak, że wróciła, że bieganie jej nie bolało. Złość pojawiła się także podczas mistrzostw Polski we Włocławku, gdzie znowu sędziowie wkroczyli do akcji. Tym razem jednak nie chodziło o postawienie nogi wewnątrz obrysu bieżni, a o brak minimum na start na 1500 m. Powetowała sobie jednak straty w wyścigu na dwa okrążenia i zdobyła srebrny medal. Zdarzało się jej jednak również nie ukończyć biegu (Bydgoszcz) i pobiec 4:17.16 (Memoriał Skolimowskiej).

Zwieńczyła  jednak tegoroczne ściganie z przytupem, bo wynik 2:01.06 to jej najlepszy rezultat w tym dziwnym sezonie, w którym pięciokrotnie schodziła poniżej 2:02, lecz 2:01 okazało się zaklętym rewirem.

– Ostatni bieg w sezonie i na pocieszenie SB [season best – przyp. red.] 2:01.06, jeszcze przyjdzie czas na podsumowania. Zostawiam w sobie ogromny niedosyt. Od początku roku dużo się działo w moim sportowym życiu, ale wróciłam na bieżnie i to jest dla najważniejsze, nie odpuściłam i nie odpuszczę – napisała zawodniczka Grupy Sportowej ORLEN po biegu, w którym dobiegła do mety na szóstym miejscu. Wiadomo, że lepiej kończyć sezon (szczególnie taki bez imprezy docelowej) z niedosytem, niż z przesytem, albo nie daj Bóg z kontuzją.

Na starcie w stolicy Kataru stanęła jeszcze jedna Polka. W debiucie w Diamentowej Lidze Klaudia Wojtunik pobiegła na 100 m przez płotki i uzyskała czas 13.21, którym osiągnęła czwarty wynik w karierze. Co ciekawe, trzy lepsze uzyskiwała we wrześniu. Zatem rekordowy sezon w wykonaniu zawodniczki AZS Łódź.

Powiększone grono olimpijczyków

W sobotę na terenie stołecznej Akademii Wychowania Fizycznego odbyły się mistrzostwa Polski w chodzie sportowym. Złoty medal wywalczyła Katarzyna Zdziebło, która czasem 1:30:41 wypełniła minimum na igrzyska olimpijskie w Tokio. To piąty czas w polskich tabelach historycznych. O fenomenie tego wyczynu niech świadczy również przewaga z jaką wygrała. Drugą na mecię Agnieszkę Ellward wyprzedziła bowiem o ponad 10 minut! Czas wicemistrzyni kraju to 1:41:30. Trzecia była Olga Niedziałek (1:42:11). Między mężczyznami tak dużej różnicy nie bylo, a złoto od srebra oddzieliło zaledwie 12 sekund. Dawid Tomala dotarł do mety po 1:24:44, a drugi doszedł Rafał Augustyn 1:24:42. Pierwszy chód na 20 km ukończył Łukasz Niedziałek. Zdobył brąz z czasem 1:25:25.

Polscy lekkoatleci z minimami na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Tokio:

100 m: Ewa Swoboda;
400 m: Justyna Święty-Ersetic, Baumgart-Witan;
800 m: Adam Kszczot, Marcin Lewandowski;
1500 m: Sofia Ennaoui, Marcin Lewandowski;
4×400 m mikst;
4×400 m kobiet;
Maraton: Karolina Nadolska;
100 m ppł: Karolina Kołeczek, Klaudia Siciarz;
400 m ppł: Joanna Linkiewicz, Patryk Dobek;
Skok wzwyż: Kamila Lićwinko;
Skok o tyczce: Paweł Wojciechowski, Piotr Lisek;
Pchnięcie kulą: Paulina Guba, Michał Haratyk, Konrad Bukowiecki;
Rzut dyskiem: Piotr Małachowski;
Rzut młotem: Joanna Fiodorow, Anita Włodarczyk, Malwina Kopron, Paweł Fajdek, Wojciech Nowicki;
Rzut oszczepem: Marcin Krukowski;
Chód – 20 km: Katarzyna Zdziebło;
Chód – 50 km: Rafał Augustyn, Artur Brzozowski.


Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze
Łukasz
Łukasz
11 miesięcy temu

w związku z pandemią COVID-19 World Athletics wstrzymuje uzyskiwanie kwalifikacji do 30 listopada 2020. Zgodnie z wytycznymi World Athletics żadne wyniki osiągnięte w okresie 5.04.2020 – 30.11.2020 nie będą brane pod uwagę w kontekście kwalifikacji olimpijskich.

Aktualności

Kalendarz imprez