Świątek kontra Hurkacz? Taki pojedynek już w lipcu!

Świątek kontra Hurkacz? Taki pojedynek już w lipcu!

Pod koniec lipca będziemy dopingować Igę Świątek oraz Huberta Hurkacza, kiedy wyjdą na olimpijskie korty w Tokio. Zanim to jednak nastąpi, dwójka naszych najlepszych tenisistów odwiedzi Polskę. 13 lipca stoczą między sobą charytatywny mecz, który posłuży jako otwarcie turnieju ATP 250 w Gdyni.

Kto będzie mógł zobaczyć polski duet w akcji? Spokojnie, z racji na umiejscowienie imprezy w wakacje, nie będzie ona zamknięta dla publiczności. A wręcz przeciwnie – wprowadzona zostanie sprzedaż biletów, które zapewne rozejdą się jak ciepłe bułeczki. Cały dochód trafi zaś na wybrane przez dwójkę tenisistów cele charytatywne. Inicjatywa jest zatem szczytna, a do tego nie ukrywajmy – trudno o lepszą promocję tenisa w Polsce.

Co do kwestii sportowych – światu tenisa nie są obce sytuacje, w których na korcie mierzyli się mężczyzna i kobieta. Doskonale znany jest chociażby pojedynek Billie Jean King z Bobbym Riggsem (należał do “Wojny Płci”, serii tego rodzaju meczów tenisowych. Historię tego szczególnego, który zgromadził 50 milionów widzów przed telewizorami, możecie poznać tutaj). Nie wydaje nam się jednak, żeby Hurkacz i Świątek poszli na całość i zaczęli wylewać siódme poty, aby zgarnąć zwycięstwo. To będzie raczej przyjacielska potyczka, może z jakimś niewielkim elementem rywalizacji.

– Przede wszystkim Igę oraz Huberta nie jest łatwo w Polsce zobaczyć. Ostatnimi czasy to wręcz niemożliwe – mówi nam Adam Romer, redaktor naczelny magazynu “Tenisklub”. – Na pewno to spora promocja dyscypliny i promocja wydarzenia w Gdyni, czyli samego turnieju. Powiedziałbym tak: wszyscy wiedzą, że to nie będzie mecz o to, kto wygra, ale forma dostępności tej dwójki dla kibiców. To jest ważne.

W oczy może rzucić się też termin. Polscy tenisiści zagrają 13 lipca, czyli zaledwie 11 dni przed początkiem turnieju na igrzyskach w Tokio. Czy możemy zatem spodziewać się, że potraktują mecz między sobą jako formę olimpijskich przygotowań? Adam Romer twierdzi, że absolutnie nie: – Turniej w Gdyni jest na kortach ziemnych, a turniej olimpijski na kortach twardych. Termin meczu charytatywnego został też tak ustawiony – 13 lipca, kiedy sam turniej rozpoczyna się 17 lipca – żeby dać im jak najwięcej czasu przed igrzyskami. Na pewno nie mówimy więc o elemencie przygotowania, to impreza czysto dla kibiców, czy też okazja dla Igi i Huberta, aby się pokazać przed polskimi fanami.

Uwierzcie lub nie, ale w Internecie trudno znaleźć zdjęcie, na którym znajduje się zarówno Świątek, jak i Hurkacz. Wydaje nam się, że ta dwójka będzie miała zatem szansę spędzić razem trochę czasu, szczególnie że poprowadzą też treningi dla dzieci. Na wydarzeniu skorzystają zatem wszyscy – zawodnicy, kibice, a także, a może przede wszystkim, osoby, na pomoc których trafią uzbierane pieniądze.

Fot. Newspix.pl


Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze

Aktualności

Kalendarz imprez