Skradziona siedemdziesiątka cichego mistrza

Przyjaźnił się z dwójką Władków – Kozakiewiczem i Komarem. Kiedy tworzył duet z jednym z tych oryginałów, był tym, który stał na dalszym planie. Nie znaczy to, że był gorszym sportowcem od nich, mówimy w końcu o mistrzu olimpijskim. Tadeusza Ślusarskiego nie ma z nami od ponad dwudziestu lat. Dzisiaj – w dniu 70. rocznicy … Czytaj dalej Skradziona siedemdziesiątka cichego mistrza