Rosjanie byli zszokowani, nawet nam nie pogratulowali po meczu

– Po finale olimpijskim wybraliśmy się do klubu go-go. Wagner też chyba z nami był. Nic specjalnego się jednak nie wydarzyło, bo nie byliśmy krezusami. Wtedy nie wydawało się pieniędzy tak jak dziś. Człowiek chciał napić się piwa, ale jak z tyłu głowy miał przelicznik, co kupi w Polsce za te pięć dolarów, to takie … Czytaj dalej Rosjanie byli zszokowani, nawet nam nie pogratulowali po meczu