Polscy medaliści paraolimpijscy podejrzani o stosowanie dopingu

Polscy medaliści paraolimpijscy podejrzani o stosowanie dopingu

EPO, czyli erytropoetyna, przez lata była jednym z największych problemów światowego kolarstwa, a czasem i innych dyscyplin sportu. W ostatnich latach wydawało się jednak, że za sprawą coraz bardziej zaawansowanych badań i działań mających wykluczyć jej użycie, przechodzi do lamusa. Wydawało. Dziś gruchnęła bowiem wieść, że na jej stosowaniu przyłapano naszych medalistów paraolimpijskich.

Najpoważniejsze oszustwo

– Informacja jest dla nas szokująca. Jesteśmy nią zdruzgotani, bo dotyczy ona zawodników doświadczonych, którzy nie po raz pierwszy biorą udział w igrzyskach paraolimpijskich i są świadomi tego, co jest dozwolone, a co zabronione. PKP współpracuje z POLADA, prowadzimy szkolenia, informujemy zawodników o tym, co można, a czego nie. Czujemy się tym bardzo dotknięci. Z naszej strony nie ma zgody na stosowanie dopingu, mówimy mu absolutnie nie. Ideą paraolimpizmu i olimpizmu jest to, by zawody odbywały się w atmosferze fair play – mówił Łukasz Szeliga, prezes Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego.

Podejrzani to Marcin Polak, startujący w kategorii niewidomych, oraz jego przewodnik, Michał Ładosz. Przedwczoraj obaj otworzyli polski worek z medalami, zdobywając brąz w wyścigu na 4000 metrów na dochodzenie w kolarstwie torowym. Dziś okazało się, że medal ten może zostać im odebrany, właśnie ze względu na doping. Ślady EPO znaleziono w próbce A, którą pobrano zresztą ze względu na podejrzenia, jakie już wcześniej dotarły do POLADA (Polskiej Agencji Antydopingowej). O tym mówił Michał Rynkowski, dyrektor Agencji.

– W wyniku podejrzeń wobec zawodników rozpoczęło się ich profilowanie pod kątem możliwości stosowania erytropoetyny. Badanie przeprowadzone już w Tokio w zasadzie rozwiało wszelkie wątpliwości. Wyniki próbek oraz opinie ekspertów międzynarodowych wskazują jednoznacznie na stosowanie erytropoetyny, która nie została naturalnie wytworzona przez organizm. Mamy do czynienia z najpoważniejszym oraz najpewniej celowym oszustwem dopingowym. 

Ostry ton, co? Uwierzcie, nie bez podstaw.

Natychmiastowa reakcja

Na sprawę szybko zareagowała też UCI (Międzynarodowa Unia Kolarska), która z EPO ma naprawdę wiele złych wspomnień i z miejsca zawiesiła obu zawodników. To oznacza, że nie powalczą w pozostałych konkurencjach, w których mieli wystartować na igrzyskach, ale też, że w ciągu 48 godzin muszą opuścić wioskę olimpijską oraz Japonię, wracając do kraju. Już w Polsce będą czekać na to, co w ich sprawie wydarzy się dalej. A co może się stać?

“Na podstawie badań i śledztwa prowadzonego wobec zawodników stwierdzono obecność zabronionej substancji w próbkach pobranych od sportowców (EPO).  […] W związku z powyższym zawodnicy zostają wycofani z kolejnych startów w igrzyskach paraolimpijskich w Tokio. W przypadku potwierdzenia analiz próbek B i po wydaniu ostatecznej decyzji właściwych organów zawodnikom grozi odebranie tytułu brązowych medalistów igrzysk paraolimpijskich”
poinformowano w komunikacie Polskiej Misji Paraolimpijskiej.

Dodano też, co istotne, że każdy zawodnik sam odpowiada za substancje, jakie znajdują się w pobieranych od niego próbkach. Stąd wina spada, oczywiście, wyłącznie na niego i to on ponosi jej konsekwencje. Zresztą fakt, że to Polska Agencja Antydopingowa pracowała nad wykryciem niedozwolonych substancji u naszych zawodników, najlepiej pokazuje, że Polakom zależy na czystym sporcie. Jak napisano: “Polski Komitet Paraolimpijski stanowczo opowiada się za sportem wolnym od dopingu we wszystkich jego aspektach i na wszystkich poziomach. Zasady fair play i czystego sportu są bowiem podstawą prawdziwej rywalizacji”.

Szkoda, że niektórzy o tym najprawdopodobniej zapomnieli.

Fot. Newspix


Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze
Pat
Pat
2 miesięcy temu

Może nie widział co brał…

PRAWDA ZWYCIĘŻY
PRAWDA ZWYCIĘŻY
2 miesięcy temu

ZAWSZE DOKTOREK WREDNE NIEWINIĄTKO, PODAJE NIE MÓWIĄC NAWT ŻE PODAŁ ŚRODEK ZABRONIONY, TYLKO ŻE ZAWSZE ZAWODNIK JEST WINIEN, POLADA NIECH OD TYCH FELCZERÓW ZACZYNA KONTROLE, I WYCZYŚCI GABINECIKI TY CWANIACZKÓW, KTÓRZY ZARABIAJĄ NA ROZPROWADZANIU TYCH ŚRODKÓW

Aktualności

Kalendarz imprez