Memoriał Wagnera: Brazylia w plecy, Finlandia na czysto

Memoriał Wagnera: Brazylia w plecy, Finlandia na czysto

W drugim meczu XVII Memoriału Wagnera w Krakowie Polacy ulegli Brazylii 1:3. Na zakończenie turnieju z kolei gładko pokonali Finów 3:0, jednak to Caraninhos zapewnili sobie zwycięstwo w memoriale po zwycięstwie 3:0 nad Serbami.

Mecz z Brazylią od pierwszych piłek zapowiadał się na bardzo zacięty i wyrównany. Graliśmy dobrze, choć goście bombardowali naszych atomową, problematyczną zagrywką. Skuteczny blok i zdołali odskoczyć na kilka punktów, set zakończył się wynikiem 20:25. W drugiej odsłonie również toczył się bój punkt za punkt. Każda piłka była wypracowana, wywalczona. Podopiecznym trenera Vitala Heynena zdołali wyrównać stan meczu po wygraniu 25:21. Trzecia parta znów walka o każdą piłkę, były i długie wymiany i bomby kończące akcje od razu po zagrywce. Wallace i Leal kilkakrotnie wywiedli nasza obronę w pole. Pod koniec seta żółtą kartkę ujrzał Vital Heynen. Zrobiło się 23:23 i znów bezwzględna walka o kolejne punkty. Wygrali jednak Brazylijczycy 29:27.

Wszyscy mieli przed oczami spektakularne mecze i zwycięstwa nad Brazylią podczas Ligi Narodów. Tym razem jednak do zawodnicy z Ameryki Południowej wykorzystali już pierwszy meczbol (25:22) i skończyło się 1:3. W sobotę Brazylijczycy pokonali Serbię 3:0 (25:22, 25:20 i 25:14) i zapewnili sobie zwycięstwo w Memoriale Wagnera niezależnie od wyniku kończącego turniej meczu Polska – Finlandia. W pierwszym składzie nie pojawili się Michał Kubiak i Wilfredo Leon, a w ich miejsce Heynej posłał do gry Aleksandra Śliwkę i Artura Szalpaka. Fabiana Drzyzgę zastąpił Grzegorz Łomacz. Na środku pojawił się Karol Kłos. Polacy wygrali tę partię 25:19 przez większość seta kontrolując sytuację. W drugiej części spotkania nasi dyktowali warunki od początku do końca, dominując dzięki wysokiej skuteczności w ataku (61 procent). Drugi set od początku do końca przebiegał pod dyktando Polaków, którzy popisywali się wysoką efektywnością w ataku sięgającą 61 procent. W trzecim również Finowie nie byli w stanie wydobyć się spod polskiej dominacji. Polacy za tydzień grają w turnieju kwalifikacyjnym Tokio 2020. Memoriał Wagnera był ostatnim sprawdzianem i okazję do obserwacji zespołu. Teraz kilka dni na ostatnie szlify, złapanie świeżości i najważniejsze zawody sezonu – walka o paszporty olimpijskie.

Nagrody indywidualne XVII Memoriału Huberta Jerzego Wagnera:

MVP: Leal (Brazylia)
Najlepszy atakujący: Dawid Konarski (Polska)
Najlepszy blokujący: Karol Kłos (Polska)
Najlepiej zagrywający: Wallace De Souza (Brazylia)
Najlepszy przyjmujący: Mauricio Borges (Brazylia)
Najlepszy libero: Lauri Kerminen (Finlandia)
Najlepszy rozgrywający: Fabian Drzyzga (Polska)

 

Sponsorem Polskiego Związku Piłki Siatkowej jest PKN ORLEN

 

fot. newspix.pl


Aktualności

Kalendarz imprez