Jak forma polskich młociarzy? Kopron oraz Nowicki rzucają daleko

Jak forma polskich młociarzy? Kopron oraz Nowicki rzucają daleko

Podczas mityngu w Turku mieliśmy okazję oglądać wielu czołowych polskich lekkoatletów, w tym – przede wszystkim – młociarzy. I powiemy tak: działo się. Najlepszy wynik w Europie w 2021 roku zanotowała Malwina Kopron. Wojciech Nowicki mógł natomiast cieszyć się ze swojego najlepszego wyniku sezonu. Startowali również m.in. Anita Włodarczyk, Joanna Fiodorow oraz Paweł Fajdek, który spalił… pięć z sześciu prób. Ale ta zgodna z przepisami była naprawdę dobra.

Przyzwyczailiśmy się do tego, że jeśli ma miejsce konkurs rzutu młotem kobiet, to bardzo możliwe, że o wygraną walczyć będą trzy polskie zawodniczki. Nie inaczej było dzisiaj w Turku. Na starcie stanęły Anita Włodarczyk, Joanna Fiodorow oraz Malwina Kopron. Ostatnia z nich potwierdziła, że jest – w tym momencie – najmocniejszą polską młociarką. Choć warunki nie dopisywały, bo jak sama zawodniczka na Twitterze przyznała, konkurs odbywał się w burzy, zanotowała wynik 75.40 – najlepszy w tym sezonie w Europie.

Trzecie miejsce zajęła Anita Włodarczyk, a Fiodorow siódme. Pierwsza z zawodniczek Grupy Sportowej ORLEN uzyskała solidne 72.42, a druga 70,82. Jak to natomiast wyglądało u panów? Znakomicie prezentował się Nowicki. Najpierw posłał młot na odległość 79.31 metrów, dzięki czemu objął zdecydowane prowadzenie w konkursie, a potem ten wynik poprawił – uzyskując 79.72 (jego najlepszy wynik w sezonie). W kolejnych próbach nie zwolnił tempa, aż wreszcie posłał prawdziwą petardę – 80.77! To jego najlepszy rzut od dwóch lat!

Wstrzelić nie mógł się za to Paweł Fajdek z Grupy Sportowej ORLEN, który spalił… pięć pierwszych podejść (gdyby nie to, że na starcie było mało zawodników, nie przeszedłby do drugiej tury i nie miałby okazji oddać sześciu rzutów). W jego przypadku problemem nie była już pogoda – bo burza zniknęła. Polak przełamał się jednak w porę – za szóstym razem posłał młot na 78.29. To pokazuje tylko, że nawet w najgorsze dni jest niebezpieczny dla rywali. Liczymy jednak, że takie będą go już do końca sezonu omijać.

SPONSOREM POLSKIEGO ZWIĄZKU LEKKIEJ ATLETYKI JEST PKN ORLEN

Jeśli chodzi o inne konkurencje – konkurs skoku wzwyż wygrała Kamila Lićwinko. Polka utrzymuje wysoką formę, na stadionie w 2021 roku wciąż jest niepokonana. Tym razem do zwycięstwa wystarczyło jej 1.93 m. Nie jest to powalająca wysokość, ale warto podkreślić, że zawodniczka Grupy Sportowej ORLEN potrafiła w tym sezonie pokonać już m.in. Marię Łasickiene. Kolejne udane zawody mogą więc wyłącznie nastrajać pozytywnie przed nadchodzącą imprezą docelową, jaką są igrzyska.

AKTUALIZACJA:

W Turku startował też Marcin Krukowski. Polski oszczepnik poprawił własny rekord Polski – rzucił 89.55 m. Ze świetnej strony pokazał się również Michał Borkowski, który zrobił minimum olimpijskie na 800 metrów (1:44.85).

Tymczasem w Hengelo padł… rekord świata. Etiopka Letesenbet Gidey pobiegła 29:01.04 na 10 000 metrów. Poprzedni najlepszy wynik w historii należał do Sifan Hassan i przetrwał dwa dni!

Fot. Newspix.pl


Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze

Aktualności

Kalendarz imprez