Jak długo potrwa historia Christine Mbomy?

Jak długo potrwa historia Christine Mbomy?

Jeszcze niedawno nikt nie miał pojęcia, kim jest Christine Mboma. Światu objawiła się w pierwszej połowie 2021 roku, kiedy zaczęła dominować w biegach na 400 metrów. Spotkało się to jednak z błyskawiczną reakcją władz World Athletics. Te ze względu na podwyższony poziom testosteronu w organizmie Namibijki zabroniły jej startów na dystansie jednego, a także dwóch okrążeń. Lekkoatletka była zmuszona przestawić się na 200 metrów. I została wicemistrzynią olimpijską. Parę dni temu poprawiła swój własny rekord świata juniorów. Dzisiaj, w Zagrzebiu, może zrobić to po raz kolejny.

Powiedzieć, że mamy do czynienia z niespotykanym zjawiskiem, to nic nie powiedzieć. Mboma urodziła się w 2003 roku. Jeśli popatrzymy na światowe czołówki w innych konkurencjach biegowych – to jedyna tak młoda zawodniczka, która się faktycznie liczy, ba, zdobywa medale. Jeszcze większego szoku doświadczymy, kiedy popatrzymy na jej technikę biegania, która jest, cóż, niedopracowana. Biegi zaczyna bardzo słabo. Rozpędza się dłużej od rywalek. Ale kiedy już nabierze prędkości, praktycznie nie sposób jej dogonić. W Tokio udało się to tylko – być może najlepszej lekkoatletce 2021 roku – Elaine Thompson-Herah.

Można odnieść wrażenie, że Mboma nie należy do swojej konkurencji, że zbyt mocno odstaje. I poniekąd to wszystko prawda. Lekkoatletka nie podjęła się żadnej kuracji hormonalnej, która miałaby zbić testosteron w jej organizmie do niższego poziomu. Nie zrobiła tego, co Caster Semenya nazwała czymś “co zabiera duszę z jej ciała”. Jest dokładnie tą samą zawodniczką, która była wcześniej, z tym, że występuje na innym, krótszym dystansie. Oczywiście trudno nie mówić o braku konsekwencji – skoro World Athletics uznało, że Namibijka nie może startować w kobiecych konkurencjach, to czemu tylko niektórych, a nie wszystkich?

Z drugiej strony – to trudna sytuacja. Mboma niczym nie zgrzeszyła. Jest taka, jaka się urodziła, nie bierze też dopingu, zatem kompletne wykluczenie jej z lekkoatletycznej sceny byłoby brutalnym rozwiązaniem. Może i koniecznym, ale – przynajmniej na razie – nie według World Athletics. Dlatego Mboma biega na 200 metrów i już teraz – w wieku 18 lat – brakuje jej 54 setnych do pamiętnego wyniku Florence Griffith-Joyner. Rekordzista Polski na 200 metrów, Marcin Urbaś, jeszcze w czasie igrzysk w Tokio, za pośrednictwem Facebooka, nazwał ten stan rzecz “jawną i bezczelną niesprawiedliwością”. Natomiast Shaunae Miller-Uibo, złota medalistka olimpijska na 400 metrów, zastanawiała się, czemu zasady co do testosteronu ograniczają się tylko do niektórych konkurencji.

Mboma dzisiaj będzie mogła zszokować świat po raz kolejny. Wystąpi w mityngu w Zagrzebiu, gdzie na 200 metrów ponownie stanie w szranki z czołową sprinterką świata, Shericką Jackson. Ostatnio, podczas Diamentowej Ligi w Zurychu, ją pokonała. Pobiegła 21.78 (nowy rekord świata juniorów), wyprzedzając Jamajkę o trzy setne sekundy. Wtedy powtórzył się znany scenariusz – Namibijka miała sporą stratę, ale w połowie dystansu była już blisko rywalek, a potem, na finiszu, okazała się najlepsza.

Na logikę: osiemnastolatka, która biega tak szybko, nie ma prawa nie pobić w końcu rekordu świata. Wystarczy, żeby dojrzała, poprawiła nieco kulejącą obecnie technikę. Pytanie brzmi: czy, choćby w przyszłym roku, Mboma będzie dalej dopuszczona do rywalizacji? Reakcji lekkoatletycznych władz, czy to w reakcji bezterminowego zawieszenia, czy zmiany przepisów, możemy spodziewać się w każdej chwili. Z każdym rekordem, z każdym świetnym występem Mbomy, pętla na szyi World Athletics się zaciska.

Ale obecnie organizacja, na czele której stoi Sebastian Coe, nie ma już na oku nikomu nieznanej nastolatki. Tylko srebrną medalistką olimpijską, którą na Instagramie śledzi już ponad 40 tysięcy osób, która stała się bohaterką i sportową nadzieją Namibii. Ponowne wykluczenie jej z rywalizacji wywoła burzę. Ta jednak zapewne jest nieunikniona.

Fot. Newspix.pl


Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze

Aktualności

Kalendarz imprez