Iga Świątek doceniona. Dostała nagrody od WTA i fanów

Iga Świątek doceniona. Dostała nagrody od WTA i fanów

Iga Świątek w minionym sezonie tenisa zachwyciła świat. Tak, dokładnie – świat. Bo to nie tylko my podziwialiśmy jej grę, robili to fani tenisa z każdego kraju. W dodatku Polka dała się też poznać jako zawodniczka miła, uśmiechnięta i sympatyczna. Efekt? Kilka nagród dla niej i jej teamu, które wręczyło jej albo WTA, albo kibice. 

Polska górą

Zwyciężczynie nagród od kibiców – wyłaniane poprzez internetowe głosowanie – ogłoszono już wczoraj. Mowa tu zresztą o dwóch wyróżnieniach, które przez polskie tenisistki są zawładnięte od lat. Głównie za sprawą Agnieszki Radwańskiej, ale teraz – po jej odejściu na emeryturę – kolejne nasze tenisistki też postanowiły nie oddawać pola. Wczoraj Iga Świątek została więc wybrana WTA Fan Favorite (ulubienicą kibiców), a Magda Linette wygrała nagrodę Fan Favorite Shot of the Year (zagranie roku według kibiców).

To oznacza, że ostatnia dekada w przypadku obu tych nagród prezentuje się następująco. Zacznijmy od WTA Fan Favorite:

  • 2011-2016 Agnieszka Radwańska (Polska)
  • 2017-2019 Simona Halep (Rumunia)
  • 2020 Iga Świątek (Polska)

Z kolei jeśli idzie o zagranie roku, sytuacja wygląda jeszcze lepiej. Wyróżnienie to – przyznawane od 2013 roku – otrzymały bowiem w tym czasie aż trzy Polki:

  • 2013-2017 Agnieszka Radwańska (Polska)
  • 2018 Simona Halep (Rumunia)
  • 2019 Iga Świątek (Polska)
  • 2020 Magda Linette (Polska)

Jak widzicie – pod tym względem tylko Simona Halep potrafi dorównać kroku naszym zawodniczkom. Wiadomo jednak, że takie nagrody przyznaje się niekoniecznie za zasługi (choć w tym roku i Iga, i Magda były faworytkami swoich kategorii), a dzięki temu, ilu ma się fanów i jak bardzo zmobilizują się oni do głosowania. Dlatego cenniejsze są wyróżnienia, które przyznaje bezpośrednio federacja.

I tu też było dobrze.

Postęp

Iga Świątek została wyróżniona nagrodą WTA Most Improved Player of the Year dla tenisistki, która zrobiła największe postępy w trakcie minionego sezonu. Znalazła się tym samym w naprawdę zacnym gronie, bo w XXI wieku nagrodę tę dostawały takie zawodniczki jak Ana Ivanović, Jelena Janković, Marija Szarapowa, Justine Henin, Dinara Safina, Petra Kvitova czy Sofia Kenin. A to tylko część z wyróżnionych. Gdyby cofnąć się z kolei do końcówki XX wieku, zobaczylibyśmy między innymi nazwisko Sereny Williams.

Teraz na tej liście zagościła też Iga i powiedzmy sobie wprost: całkowicie zasłużenie. Spory skok w rankingu, świetne wyniki w większości turniejów, ale przede wszystkim – wygrana w Roland Garros. Wynik, którego nie spodziewał się nikt, choć każdy wiedział, że Świątek ma na to potencjał. Do tego wynik osiągnięty w fantastycznym stylu, gdy Polka nie dała szans żadnej z rywalek. Gdyby nie dostała tej nagrody, byłby to po prostu skandal.

Większa konkurencja towarzyszyła na pewno drugiej z nagród, które dziś trafiły w polskie ręce – WTA Coach of the Year. Wybrano jednak prawidłowo – wygrał Piotr Sierzputowski, czyli trener Igi. – Ta nagroda dla najlepszego trenera jest przyznawana za sukces na korcie, ale też za bycie ambasadorem sportu i wprowadzenie roli trenera na pierwszy plan – napisano w uzasadnieniu. Trzeba przyznać, że te słowa znakomicie oddają rolę Polaka w sztabie Igi Świątek. Bez niego tych sukcesów by po prostu nie było, współpracują przecież od 2016 roku i przeszli razem przez wszystkie kolejne szczeble tenisowego rozwoju. Aż na sam szczyt.

Oby tylko się na tym nie zatrzymali. I zdobywali kolejne tenisowe góry.

Fot. Newspix


Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze

Aktualności

Kalendarz imprez