Dwa asy pik, czyli skład na kolarskie MŚ

Dwa asy pik, czyli skład na kolarskie MŚ

Lista życzeń selekcjonerów szosowej reprezentacji Polski wydawała się nie mieć końca. Trudno się dziwić, bo ciężko się oprzeć wrażeniu, że ostatnio o naszym kolarstwie mówi się tylko dobrze, a od nadmiaru głowa wcale nie musi boleć. Liderami biało-czerwonych zespołów na MŚ będą Katarzyna Niewiadoma i Michał Kwiatkowski.

Kasia Niewiadoma niedawno postawiła dwie, bardzo wyraźne pieczątki pod swoim zgłoszeniem na mistrzostwa świata we włoskiej Imoli. Najpierw zdobyła brąz mistrzostw Europy, a w weekend poprawiła tamten sukces drugim miejscem w klasyfikacji generalnej kobiecego Giro d’Italia. Trudno nie narzekać na fakt, że najważniejsza wieloetapówka w kobiecym kalendarzu została wklejona podczas trzeciego tygodnia Tour de France. Wielki sukces Polki jeżdżącej w barwach grupy Canyon-SRAM został bowiem przyćmiony fantastyczną końcówką Wielkiej Pętli.

Niewiadoma radzi sobie na trudnych, górzystych etapach, a również w Imoli trasa do łatwych należeć wcale nie będzie. Mierzyć ma 143,5 km (na pętli 28,7 km), a peleton będzie miał do podjechania 2800 m w pionie. Mariusz Mazur powołał również mistrzynię Polski w jeździe na czas Annę Plichtę (Trek-Segafredo), najbardziej doświadczoną Małgorzatę Jasińską (Cronos – Casa Dorada), mistrzynię kraju ze startu wspólnego Martę Lach (CCC-Liv) oraz Katarzynę Wilkos (MAT ATOM Deweloper Wrocław) i Karolinę Kumięgę (TKK Pacific Nestle Fitness). Ania Plichta ma wystartować również w indywidualnej jeździe na czas i tu również możemy być optymistami, bo już wielokrotnie udowadniała, że w tej formule walki z oporami i stoperem czuje się wybornie. W sobotę uplasowała się na czwartym miejscu podczas w Trophée des Grimpeuses (1.2), a wcześniej podczas mistrzostw Europy była siódma w czasówce.

Czy to przełomowy sezon Kasi Niewiadomej?

Czy ten sześcioosobowy zespół będzie w stanie wypracować medalową pozycję dla Kasi? Na pewno nie będzie to łatwe zadanie, ale w kolarstwie mało co wydaje się proste. Szczególnie, że poziom żeńskiego ściganie rośnie w niesamowitym tempie. Podczas Giro Rosa w kraksie leżała jedna z absolutnych faworytek Annemiek van Vleuten, która wygrywa wszystko seryjnie. Wyścigu dookoła Włoch nie ukończyła, bo złamała nadgarstek. Jej start w światowym czempionacie w zasadzie został momentalnie spisany na straty, lecz po kilku dniach z holenderskiego obozu dochodzą już słuchy, że złamanie to wcale nie musi przekreślać szans, by Van Vleuten stanęła na linii startu.

Liderem męskiej części reprezentacji będzie ten, który już wie jak zdobyć tęczową koszulkę, czyli nie kto inny, niż mistrz świata z Ponferrady 2014, zwycięzca etapu Tour de France sprzed kilku dni Michał Kwiatkowski. Ogólną postawą podczas TdF Kwiato zasłużył na najwyższe uznanie. Programowo miał być pomocnikiem zwycięzcy sprzed roku Egana Bernala z Ineosu Grenadiera. Kolumbijczyk jednak rozminął się z formą i wiele trudu włożonego w dowiezienie go do mety i tak poszło na marne, bo on ostatecznie i tak wycofał się z wyścigu. Dało to szansę na niesamowity atak i piękne zwycięstwo, ale również na pewne odczucie, że ogrom pracy poszedł jak krew w piach.

Torunianin ma 30 lat i ogromne doświadczenie potwierdzone spektakularnymi sukcesami w światowym peletonie, również – może przede wszystkim – w wyścigach jednodniowych. Triumf w Mediolan-San Remo, dwa zwycięstwa w Strade Bianche, Amstel Gold Race oraz tygodniowych Tirreno-Adriatico i oczywiście Tour de Pologne 2018. U boku Kwiatkowskiego ma pojechać Michał Gołaś (Ineos Grenadiers), Łukasz Owsian (Arkea-Samsic), Maciej Paterski (Wibatech Merx), sensacja tego sezonu Stanisław Aniołkowski (CCC Development Team) oraz Kamil Małecki (CCC Team). W jeździe indywidualnej na czas wystartują i mistrz Polski z tego roku Kamil Gradek (CCC Team) i wielokrotny zdobywca biało-czerwonego trykotu (drugi w tym roku) Maciej Bodnar (Bora Hansgrohe).

Przed rokiem Michał Kwiatkowski zrezygnował ze startu w mistrzostwach świata. Nie miał formy i czuł się obowiązku ustąpienia swojego miejsca. W Yorkshire reprezentacja Polski w wyścigu szosowym wypadła nędznie. W tym roku, podbudowani jego postawą podczas Wielkiej Pętli, liczymy na realną walkę o medale.

Polski etap Tour de France! Kwiato stawia sobie pomnik

Na język ciśnie się pytanie o Rafała Majkę, który w ostatnich dniach również udowodnił wysoką dyspozycję podczas ośmioetapowego Tirreno-Adriatico. Medalista olimpijski z Rio de Janeiro 2016 wywalczył we Włoszech trzecie miejsce, a z drugiego został zepchnięty dosłownie ostatniego dnia podczas indywidualnej jazdy na czas. Przez cały wyścig Majka jechał bardzo czujnie demonstrując wysoką dyspozycję, którą można traktować z wielkimi optymizmem jako prognostyk “mocnej nogi” na październikowe Giro d’Italia. To właśnie Polak jeżdżący w niemieckiej grupie Bora-Hansgrohe jest przymierzany do roli lidera swojego zespołu. Zwyczajowo lokomotywą pracującą na jego rzecz jest Maciej Bodnar.

W Giro ma również pojechać Michał Gołaś, on jednak jest etatowym pomocnikiem, więc start w mistrzostwach świata może być również elementem przygotowań do tej imprezy.

Wyścigi o tęczowe koszulki odbędą się w dniach 24-27 września. Czasowcy wystartują w pierwszych dwóch dniach (24.9 kobiety i 25.9 mężczyźni). Dwa kolejne dni zostaną dedykowane wyścigom ze startu wspólnego. Tym razem nie odbędą się wyścigi dla orlików i juniorów. O trasie kobiet już wspominaliśmy. Mężczyźni mają do pokonania 258,2 km, a na trasie czeka na nich 5000 m przewyższenia. Pod tym względem główną rolę odegrają dwa wzniesienia Mazzolano (2,4 km, 6,6%) oraz Cima Gallisterna (1,2 km, 11%). Start i meta zostaną usytuowane na torze Formuły 1.

DARIUSZ URBANOWICZ

Wyścig ze startu wspólnego elity kobiet (26 września):

Małgorzata Jasińska (Casa Dorada Women Cycling), Karolina Kumięga (TKK Pacific Nestle Fitness Cycling Team), Marta Lach (CCC-Liv), Katarzyna Niewiadoma Canyon-SRAM), Anna Plichta (Trek-Segafredo), Katarzyna Wilkos (Mat Atom Deweloper Wrocław).

Jazda indywidualna na czas (24 września):

Anna Plichta (Trek-Segafredo).

Wyścig ze startu wspólnego elity mężczyzn (27 września):

Michał Kwiatkowski (Team Ineos Grenadiers), Michał Gołaś (Team Ineos Grenadiers), Łukasz Owsian (Team Arkea Samsic), Maciej Paterski (Wibatech Merx Team), Stanisław Aniołkowski (CCC Development Team), Kamil Małecki (CCC Team). Rezerwa: Maciej Bodnar (Bora-Hansgrohe), Kamil Gradek (CCC Team).

Jazda indywidualna na czas (25 września):

Maciej Bodnar (Bora-Hansgrohe), Kamil Gradek (CCC Team).


Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze

Aktualności

Kalendarz imprez