Ćwierćfinał z Djokoviciem nie dla Hurkacza

Ćwierćfinał z Djokoviciem nie dla Hurkacza

Już był (myślami) w ćwierćfinale, już witał się z Djoko. Lecz „beczką wkopaną” okazał się Lorenzo Sonego, który odprawił Huberta Hurkacza w drugiej rundzie turnieju ATP Tour – Erste Bank Open w Wiedniu.

Zatem z Novakiem Djokovicem zagra Włoch z Turynu, który pokonał wrocławianina w dwóch setach 7:6(6), 7:6(2). Jednak jeśli ktoś myśli, że łatwo poszło, to się pomyli. Oba sety kończyły się w tie-breakach. Cały mecz odbył się na zasadzie gem za gem. W pierwszym secie obaj zdołali raz przełamać. Hurkacz przy stanie 2:2 (na 3:2), a Sonego na 5:5. W drugim nie doszło do żadnego przełamania. Trafił po prostu swój na swego, o czym może przekonywać choćby podobny ranking. Hubert plasuje się na 31. miejscu, a Lorenzo na 42. Grali ze sobą dotąd cztery razy i mieli po dwa zwycięstwa. Ten remisowy status się zmienił, niestety na niekorzyść najwyżej rozstawionego polskiego tenisisty. O awansie przesądziły niuanse i odporność psychiczna podczas nerwowych końcówek.

W pierwszej odsłonie Hurkacz ze stanu 3:5 doprowadził do remisu. W tie-breaku prowadził już 4:0 i pachniało, że pierwszy set padnie jego łupem. Przy 5:3 miał dwa setbole, lecz za każdym razem piłkę wygrywał rywal. Zrobiło się 6:6. W takiej sytuacji każdy błąd zaczyna ważyć coraz więcej. Strata serwisu była zatem kosztowna, lecz wystarczyło nie przegrać kolejnej piłki. Tak się jednak nie stało i to Sonego zbliżył się do konfrontacji z Djokovicem. Trzeba było zrobić jeszcze jeden krok, ale Hurkacz wcale nie chciał tanio sprzedać skóry. Stawiał należny opór do stanu 2:2 w tie-breaku drugiego seta, lecz potem automat się zaciął. Od tego momentu Polak nie zdobył się na wygranie choćby jednej piłki i to Włoch mógł unieść ręce w geście triumfu.

Wieczorem w ćwierćfinale turnieju deblowego wystąpi Łukasz Kubot. W pierwszej rundzie debla przegrali debiutujący w tak dużej imprezie Karol Drzewiecki i Szymon Walków, którzy ulegli 7:6(7), 6:3 i to nie byle komu, bo triumfatorom US Open Chorwatowi Mate Paviciowi i Brazylijczykowi Bruno Soaresowi.

DARCZO

Fot. Newspix.pl


Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze
Dawid
Dawid
7 miesięcy temu

Przy 5-3 w tie-breaku w 1. secie nie ma jeszcze setboli 😉

Aktualności

Kalendarz imprez