Chodzi Lisek koło… złota. Tym razem brąz MŚ!

Chodzi Lisek koło… złota. Tym razem brąz MŚ!

Piotr Lisek cztery lata temu na mistrzostwach świata w Pekinie był trzeci. Dwa lata temu – już drugi. Dziś dość szybko zapewnił sobie medal, a potem stoczył fascynującą walkę o złoto z Armandem Duplantisem i Samem Kendricksem.

Kiedy śledziliśmy tę rywalizację, przypomniała nam się dziecięca zabawa „Chodzi lisek koło drogi” i towarzysząca jej piosenka. Podczas zawodów w Katarze do głowy przyszła nam jej nowa wersja: „Chodzi Lisek koło złota/nie ma kuli ani młota/ale tyczką tak wymiata/że zostaje mistrzem świata!”. Niestety, w niesamowicie nerwowej końcówce do szczęścia minimalnie zabrakło i skończyło się na brązowym medalu. Ale za heroiczną walkę – czapki z głów. No i nie zapominajmy, że Lisek jest dopiero czwartym zawodnikiem w historii tyczki z co najmniej trzema medalami MŚ.

CZYTAJ DALEJ

 


Aktualności

Kalendarz imprez