Breaking, skoki narciarskie i biegi górskie. Powiew świeżości podczas Igrzysk Europejskich 2023

Breaking, skoki narciarskie i biegi górskie. Powiew świeżości podczas Igrzysk Europejskich 2023

Kraków i Małopolska w 2023 roku w ramach Igrzysk Europejskich podejmą przedstawicieli 23 dyscyplin sportowych – tych olimpijskich, aspirujących do tego miana oraz… zimowych. To projekt. Na oficjalny program jeszcze musimy poczekać.

Stowarzyszenie Europejskich Komitetów Olimpijskich (EOC) zaznaczyło jednak, że ostateczny skład programu powstanie dopiero po negocjacjach z każdą z europejskich i międzynarodowych federacji sportowych. Istotnym czynnikiem wyboru ma być przeprowadzenie mistrzostw Europy w ramach Igrzysk Europejskich i stworzenia sportowcom możliwości wywalczenia kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich w Paryżu w 2024 roku.

Wstępna lista dyscyplin na III Igrzyska Europejskie Kraków-Małopolska 2023:

Łucznictwo,
pływanie artystyczne,
badminton,
koszykówka 3×3,
piłka ręczna plażowa,
breaking,
kajakarstwo (slalom, sprint),
kolarstwo (MTB, szosowe),
szermierka,
gimnastyka,
judo,
karate,
pięciobój nowoczesny,
biegi górskie,
rugby siedmioosobowe,
strzelectwo sportowe,
skoki narciarskie,
wspinaczka sportowa,
tenis stołowy,
triathlon,
siatkówka (halowa, plażowa),
podnoszenie ciężarów,
zapasy.

Zważywszy, że ma to być wydarzenie promujące sporty letnie, dziwić może obecność skoków narciarskich w programie. Z pewnością jednak za wprowadzeniem tej konkurencji narciarstwa klasycznego przemawia wielka popularność skoków w Polsce i gwarancja pełnej obsady na trybunach Wielkiej Krokwi w Zakopanem. MKOl na siłę próbuje docierać do młodego odbiorcy poprzez promowanie breakingu jako nowej dyscypliny olimpijskiej. Z punktu widzenia purystów wydaje się to ze wszech miar niedorzeczne, bo nie brakuje przecież sportów, w których mają być rozdane medale w Tokio, a mają wydźwięk bardzo „młodzieżowy”. Mowa tu choćby o skateboardingu, który wydaje się być o wiele bardziej “sportowy”. Za breakingiem przemawia również brak wymogów infrastrukturalnych, wystarczy parkiet do tańca, sędziowie i ktoś kto puszcza muzykę… Innym argumentem za obecnością tańców (również tych w wodzie) na igrzyskach jest fakt, że podczas zimowych od lat przeprowadzane są zawody w jeździe figurowej na lodzie, a czymże jest ono jeśli nie tańcami?

Nowością będzie również bieganie po górach i to może cieszyć, bo ta formuła bije rekordy popularności i w każdej niemal imprezie biegowej startują tłumy.

Ciekawi, jaka formuła zostanie przyjęta przez Federację Wspinaczki Sportowej. Nad obecnym formatem olimpijskim (trójbój – prowadzenie, buldering, czasówka) zbierają się czarne chmury i mówi się, że potrzebne będą zmiany. Być może właśnie to stanie się pretekstem do wprowadzenia zmian. Również plażowa odmiana piłki ręcznej może dziwić jako sport żywcem wzięty z igrzysk sportów plażowych, jednak skoro może być siatkówka plażowa, to dlaczego nie szczypiorniak? W tym kontekście zastanawiać może niska forma futbolowego lobby plażowego, które z pewnością mogłoby powalczyć o obecność piłki nożnej w programie.

Podczas spotkania w rzymskiej siedzibie Włoskiego Komitetu Olimpijskiego (CONI) Polskę reprezentowali przewodniczący delegacji Wicepremier i Minister Aktywów Państwowych Jacek Sasin oraz Minister Sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk, Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, Marszałek Województwa Małopolskiego Witold Kozłowski oraz przedstawiciele Polskiego Komitetu Olimpijskiego na czele z Prezesem Andrzejem Kraśnickim, Wiceprezesem PKOl i pełnomocnikiem Komitetu ds. Organizacji Igrzysk Europejskich Tomaszem Porębą, Sekretarzem Generalnym Adamem Krzesińskim i Zastępcą Sekretarza Generalnego Iwoną Łotysz. Tak silna reprezentacja urzędników państwowych ma gwarantować pełne wsparcie władz dla inicjatywy i organizacji IE w Krakowie i Małopolsce. – Obecność w Rzymie delegacji na tak wysokim szczeblu podkreśla wagę, jaką wasz kraj i polski rząd przywiązują do organizacji Igrzysk Europejskich – stwierdził Sekretarz Generalny Europejskich Komitetów Olimpijskich Raffaele Pagnozzi.

Minister Sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk przedstawiła raport na temat programu sportowego zaproponowanego przez Ministerstwo Sportu we współpracy z Polskim Komitetem Olimpijskim, Miastem Kraków i Województwem Małopolskim. – Polski rząd wyraża pełne wsparcie, czego dowodem jest obecność w Rzymie Wicepremiera Pana Jacka Sasina. W wielu ze wstępnie przyjętych dyscyplin w Polsce odbędzie się nie tylko walka o medale Igrzysk Europejskich, ale także o kwalifikacje do Igrzysk XXXIII Olimpiady Paryż 2024 oraz o medale mistrzostw Starego Kontynentu – podkreśliła minister  Dmowska-Andrzejuk.

Prezes PKOl Andrzej Kraśnicki nie krył zadowolenia z wyników spotkania. – To była naprawdę owocna dyskusja, podczas której poruszono wiele zagadnień związanych z organizacją Igrzysk. Istnieje powszechna świadomość wagi tego wydarzenia i determinacja, aby jak najszybciej podjąć wszystkie konieczne decyzje. Jestem przekonany, że przy efektywnej współpracy Krakowa z władzami województwa małopolskiego połączonego ze wsparciem rządu, które otrzymujemy, będziemy mogli w 2023 roku zorganizować wielką imprezę sportową w Polsce – powiedział Prezes PKOl.

– To projekt przynoszący obopólne korzyści. Kluczowym słowem z naszej strony jest elastyczność. Nie chcemy, aby w Polsce wybudowana została dodatkowa infrastruktura, chyba że będzie ona wykorzystywana w przyszłości. Promujemy podejście policentryczne, z udziałem wielu miast. Zapewniamy, że wszystko, o czym dyskutowaliśmy można uzyskać bez nadmiernych wydatków – podsumował Członek zarządu EOC Zlatko Mateša.

Sponsorem Polskiego Komitetu Olimpijskiego jest PKN ORLEN

DARCZO

Fot. FotoPyk


Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze

Aktualności

Kalendarz imprez