Bez zwycięstwa w sparingu. Osłabieni polscy koszykarze przegrali z Brazylią

Bez zwycięstwa w sparingu. Osłabieni polscy koszykarze przegrali z Brazylią

Bez AJ-a Slaughtera, bez Łukasza Koszarka i Adama Waczyńskiego, który w kadrze ma już nie zagrać, polscy koszykarze ulegli Brazylii. Osłabiona kadra Mike’a Taylora wygrała co prawda trzy z czterech kwart, ale ostatecznie do zwycięstwa w całym meczu zabrakło jej czterech oczek. Już jutro Polacy staną przed okazją do rewanżu, bo znowu zmierzą się z brazylijską ekipą. To będzie ostatni sprawdzian przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio.

O polskiej reprezentacji głośno zrobiło się już dwa dni temu, jeszcze przed sparingiem z Brazylią. To oczywiście skomplikowana sprawa, ale wynika z niej jedno – Adam Waczyński w reprezentacji grać już nie będzie. Opuścił kadrę w niedzielę, po tym, jak kapitanem kadry ogłoszony został Mateusz Ponitka. Sam zawodnik mówił jednak, że to powodem, dla którego odszedł z kadry, nie było. Zadecydować miały brak szacunku i trudne relacje z trenerem Mikiem Taylorem, których do dzisiaj naprawić się nie udało. Według Adama skończyło się zresztą tym, że amerykański szkoleniowiec “zakomunikował jasno, że ich drogi muszą się rozejść”. Tu możecie przeczytać całe oświadczenie “Wacy”.

Jak to wszystko wyglądało w telegraficznym skrócie? Najpierw z kadry odejść chciał zawodnik, potem został przekonany przez kolegów, żeby tego nie robić, ale kiedy powiedział, że jest gotowy na walkę o igrzyska, furtka została już zamknięta przez szkoleniowca kadry. Do tego mamy wszelkie niuanse, szczegóły, które według jednej strony wyglądały tak, a według drugiej inaczej.

Cóż, koszykarze za jakiś czas jadą do Kowna, aby walczyć o udział w igrzyskach, a okazało się, że będą musieli radzić sobie bez Waczyńskiego. Wiemy tyle, że sprawa konfliktu na linii koszykarz-trener/związek nie jest już tak jednoznaczna jak w ubiegłym roku. Wtedy krytyka spadła przede wszystkim na prezesa PZKosz Radosława Piesiewicza (który obecnie po prostu milczy), teraz nie wszyscy stoją “murem za Wacą”, choć koszykarz jest wciąż wspierany przez większość koszykarskiego środowiska. Opowiedzenie się za jedną ze stron jest oczywiście o tyle trudne, że zarówno Waczyński, jak i Taylor zrobili dla polskiej kadry sporo.

W każdym razie – dzisiaj to wszystko zeszło na dalszy plan, bo Polacy mierzyli się w towarzyskim spotkaniu z Brazylią. Trener reprezentacji nie mógł liczyć na kilku istotnych graczy. Brakowało oczywiście Waczyńskiego, ale też AJ-a Slaughtera (który do kadry dołączy już w Kownie) oraz Łukasza Koszarka, który leczy kontuzję.

Absencja dwóch najważniejszych rozgrywających oczywiście musiała być widoczna na parkiecie. W pierwszej kwarcie Polacy, dyrygowani przez Łukasza Kolendę czy Andrzeja Mazurczaka, zdołali uzbierać tylko… pięć punktów. Brazylijczycy co prawda też nie błyszczeli w ofensywie, ale fakt faktem trzynaście oczek zapasu mieli. Biało-Czerwoni w kolejnej kwarcie grali seriami – raz lepiej, raz gorzej. I choć nie powtórzyli “katastrofy” z początku meczu, tak przewaga rywali wciąż była spora. Wynik przed przerwą? 38:26 dla Brazylii.

Prawdopodobnie gdyby nie to, że w drugiej połowie trener zespołu z Ameryki Południowej nie grał już najmocniejszą piątką, nasi koszykarze mieliby problem, aby wrócić do gry. Sparingi rządzą się jednak własnymi prawami i choć nasz zespół nie zachwycał (może poza Jakubem Garbaczem), w czwartej kwarcie tracił do rywali już tylko trzy punkty. Pojawiła się szansa, aby powalczyć o zwycięstwo, ale niestety – nie udało jej się wykorzystać. Nagle Polakom zaczęło brakować skuteczności zza łuku, głupią stratę popełnił Aleksander Balcerowski, a kilka dobrych akcji zagrali Brazylijczycy i ich przewaga znowu była dwucyfrowa.

Niewiele zmieniła obiecująca gra Mateusza Ponitki, który m.in. zaliczył efektowny wsad w akcji jeden na jeden. Brazylia wygrała pierwsze z dwóch spotkań przeciwko reprezentacji Polski 68:65.

Polska – Brazylia 65:68 (5:18, 21:20, 19:17, 20:13)

Polska: Garbacz 21, Sokołowski 13, Ponitka 9, Kulig 5, Michalak 5, Balcerowski 4, Cel 4, Mazurczak 4, Zyskowski 0, Kolenda 0, Hrycaniuk 0.

Fot. Newspix.pl


Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze

Aktualności

Kalendarz imprez